Fort Włochy był zawsze dla miejscem szczególnym. Niby ogólnie dostępnym, ale jednak elitarnym. Nie wszyscy tam byli. Na styku Ursusa i Włoch, wciśnięty pomiędzy dwa cmentarze, pierwszego listopada można było poczuć się jak bohater "Dziadów" Mickiewicza. Każdy wiedział, że to jakieś wojskowe historie, ale nikt nie wiedział nic konkretnego. Mówiło się o jakiś tunelach, szańcach, kanałach, w których ponoć odprawiane są czarne msze. Nie będę budował klimatu, po prosty typowe urban ledżends. Ale jak to rozwijających się dzielniach bywa, legenda "fortów" się skończyła. Wybrukowany parking, oświetlona ścieżka wokół, wszystko rozkopane, wybebeszone, historyczne tunele poodkrywane. Sporych rozmiarów tor dla rowerów trzyma jeszcze trochę klimatu. A reszta? Do 2014 roku na ternie fortu będzie przedszkole, basen, kort tenisowy. W skrócie turystyka i rekreacja w historycznym miejscu i przy wykorzystaniu istniejących budynków. Tak powinno być.


Brama do koszar i współcześnie wykopany do nich wąwóz. Sam fort stanowił element twierdzy Warszawa, założenia obronnego z XIX wieku, które zakładało postawienie wokół Stolicy sieci fortów obronnych. Fort Włochy zyskał numerek V. Inne elementy tego planu to Fort Wola, Fort Zbarż i oczywiście wcześniej wybudowana Cytadela.


Zdjęcie środka zrobione przez uchylone drzwi. Fort nigdy nie odegrał istotniejszej roli obronnej. Całe założenie było zresztą lekko nierealne w przypadku miasta otwartego, jakim była Warszawa. Za chwilę zresztą technologia zmieniła się na tyle, że tego rodzaju strategie defensywne przestały być stosowane.



Na powyższych dwóch zdjęciach widać zewnętrzny mur koszar. Świetnie zachowana elewacja z czerwonej cegły. Dawne działa i czołgi to sprzęt Fundacji Ochrony Zabytów Wojskowych, która opiekuje się budynkami koszar i zamierza tam urządzić ekspozycję sprzętu militarnego.


Dawne, wyglądające jednak na bardziej współczesne bunkry na cmentarzu przy Kleszczowej. Komórka na narzędzia.


Instytut Chemii i Techniki Jądrowej. Brzmi groźne.
Name:

Komentarze:

23.09.2012, 07:37 :: 188.165.205.129
ougJqEliSvNPBAI
Ben prefers cmerutops. Actually, his next Boy Scout camp out is the annual Polar Bear event where they get two ropes and a tarp to build a shelter with and then have to stay outdoors for at least 18 hours.