Po dłuższym namyśle jak zinterpretować ten temat postanowiłem pojechać tendencyjnie.
Największym labiryntem w dzisiejszej Warszawie jest Sejm. Zarówno w znaczeniu architektonicznym jak i umysłowym. Tak więc, zapraszam do gmachu SEJMU III RP. Ten budynek, wybudowany w XX leciu międzywojennym nie stanowi jednak początku polskiej demokracji. Tradycja sejmów sięga XIV wieku, a pierwsze wydarzenie, które jest uważane za początek polskich sejmów to zwołany przez Władysława Łokietka w Chęcinach wiec w maju i czerwcu 1331. I to proszę bardzo sobie zapamiętać mocno, że polska demokracja należy do najstarszych na świecie i angielska Wielka Karta Swobód nie jest niczym znowu wyjątkowym. Tym bardziej, że w Polsce szlachty, czyli obywateli było ponad 10%, a we Francji przykładowo 3% i to razem z klerem, więc kto tu reprezentował większą część społeczeństwa. A więcej o historii nie będę pisał, bo mi się niespecjalnie akuratnie chce.

Oto labirynt. Nie dziwne, że nie mogą się wyrobić z reformami, połowę czasu spędzając błądząc.


We wrześniu 1939 roku przez dach do tej sali Niemcy wrzucili bombę. Szczęśliwie nikogo tam wtedy nie było.










Potrzeby Państwa to studnia bez dna...


Pomnik poległych i pomordowanych przez Niemców posłów parlamentu II RP. Przy okazji dodam, że w gmachach sejmowych podczas II WŚ Niemcy urządzili koszary policji elegancko i sumiennie je przy tym dewastując i rozkradając.


Pokój PRACY POSŁÓW? Przecież poseł i praca to są dwa pojęcia sprzeczne, wykluczające się, to jest związek niemożliwy!
Name:


Komentarze:

21.03.2008 :: 22:25 :: 83.31.230.44
miastowu
kto z nas nie bladzi :)

20.03.2008 :: 22:56 :: 85.222.37.47
Agata744
dzięki tej notce już rozumiem dlaczego posłowie w tak małej ilości stawiają się na posiedzenia. Błądzą biedacy, błądzą ;)

20.03.2008 :: 22:22 :: 213.199.198.243
meteor2017
O, wydawało by się, że przed reformą droga prosta, a tu nagle taki zawrót głowy ;-)

20.03.2008 :: 19:18 :: 83.5.228.21
schwefel
Ja przechodzę przez teren sejmu codziennie, więc z grubsza się orientuję gdzie co jest.

20.03.2008 :: 18:47 :: 83.31.211.90
miastowu
fajny pomysl :D a tak poza tematem, wybieram sie na dzika eskapade do rozy luksemburg, chetny? :)

20.03.2008 :: 17:29 :: 89.76.40.49
hanula1950
Ciekawe ujęcie tematu. Ja Sejm zwiedzałam z przewodnikiem. Może dlatego labiryntem dla mnie nie był

20.03.2008 :: 17:28 :: 89.77.161.204
nomaderro
Wersja mapy dla posłów ma dodatkowo zaznaczone bary specjalną diodą, coby nie przeoczyli :P

20.03.2008 :: 16:17 :: 83.24.131.137
lavinka
Kazu to jest wersja 4beta :)

20.03.2008 :: 13:04 :: 87.207.10.172
ludek
No nie wiem, jak to jest z tą polską demokracją w średniowieczu, skoro dotyczyła tylko małej części ludności. Wydaje mi się, że demokracja w starożytnej Grecji lub starożytnym Rzymie (w pewnych okresach) są jednak nieco starszej daty i obejmowały więcej ludności. Poza tym Słowianie też mieli coś, co nazywało się wiecami, myślę, że to prędzej można nazwać demokracją niż sejm Łokietka. Jeżeli Władysław Łokietek zwołał pierwszy sejm, to kto tam mógł przyjechać? Kto i jak (demokratycznie?) wybierał uczestników/posłów? A czy zwołanie sejmu to już demokracja? W Małopolsce pod koniec XIII wieku księcia wybierał wiec rycerzy (podobno w ciągu trzech lat zmienili księcia aż sześc razy), aż w końcu mieszczanie z rycerstwem wybrali sobie za władcę czeskiego Wacława II, bo te różne wojenki na górze pogrążały Polskę (dzielnice) do coraz większego chaosu, bezprawia i upadku ekonomicznego. Czy można o wyborach władcy mówić jako o demokracji? Taka ciekawostka - właśnie Wacław II Czeski wprowadził do Polski system starostów. Moim zdaniem określać zwołanie sejmu demokracją jest pewną przesadą, zresztą w czasach PRL też był Sejm.

20.03.2008 :: 12:01 :: 212.76.37.158
upl
hehehe
znam z autopsji
mozna sie zgubic ;-)
a poslowie czedto wygladaja jak dzieci bladzace we mgle - zeby nie dodac pijane dzieci we mgle ;-)

20.03.2008 :: 11:20 :: 62.233.175.86
Warszawa78
Fajnie, że dołączyłeś mapkę - człowiek sobie dopiero uświadamia, że to jednak całkiem spory kompleks. Ale czy to jest jeszcze Sejm 3.RP czy może już wersja 3.5? :))